Tuesday, July 31, 2018

Castle Mountain - pierwsze czeskie wejście?

2018-07-28.

Castle Mountain, 2766 m, +1300 m, 28 km tam i z powrotem.


Zaliczywszy wycof w zeszłym roku, z powodu późnej pory, honorny Michał zorganizował kolejną wyprawę na Castle Mountain. Pomimo, że wiązało się do z dodatkowym dojazdem (100 km z Kananaskis Hostel), nie udało się odwieść Michała od tego projektu. Z czego by się pokazywało, że jak się Polak zaweźmie, to swojego dopnie.

Monday, July 30, 2018

Jeziora Lillian i Galatea z joginicznymi syrenami.

2018-07-28.

Galatea Lake, 2240 m, 18 km.


Podczas gdy Grupa Szturmowa (Michał, Roman i Ludmiła) porywała się na Castle Mountain, Grupa Rekreacyjna - Bośnia, Pani Kierowniczka i niżej podpisany, wybraliśmy się na wycieczkę do jezior Lillian i Galatea.

Tuesday, July 17, 2018

Twin Lake z Panią Kierowniczką

15 Lipiec 2018

Tym razem Pani Kierowniczka zorganizowała kajakową wyprawę do Twin Lake.


Niby nie tak daleko, tylko 123 kilometry. Gorzej, że ja pojechałem tam przez South Cooking Lake (zdecydowanie mam lepszą orientację w górach niż na jeziorach).



Pani Kierowniczka była pierwsza na wodzie. Rozumiem, że przyjedża ona nad to jezioro od ponad 20-tu lat, ze względu na jego wyjątkowe piękno.

Thursday, July 5, 2018

Canada Day 2018 Mt St Piran

(As Castle Mountain Got Scratched due to Winter-like Conditions)


A plan dreamt of for months, but terminated by nature.








From the get-go, this trip was something special. In Red Deer, one of the cars got a flat tire.














Troubled by near-constant rain, sometimes very heavy, we made it to the HI Lake Louise Alpine Centre late Friday night.


Saturday, February 10, 2018

Photo Competition 2017

Another year of mountain activities was behind us, so there was time for our traditional Photo Competition. Photo Contest seems to be getting bigger with every year - one hundred and eight photos were submitted to this year's edition. Besides Canadian Rocky Mountains we received photos from French and Austrian Alps, Beskydy, Opava and even Laos. The new thing this year is that we made an effort to make the competition ... bilingual. Almost all our Club's members speak good, or at least decent, English, while not everyone speaks Polish. These allowed a bunch of new people to compete and/or cast their votes.

The competition was very tough, and the results quite close in many categories. In this post I will only present the winning photos. Those who would be interested seeing all of them, I encourage to visit https://www.dropbox.com/sh/s6e9tprzvi382nk/AAAqRleZqzNxNhB5ZebBLOW1a?dl=0

And here are the winners in the ten categories:

A – „Ludzie i góry” – Piotr Rajski Award – “People and the mountains”

A1. Invictus. – 68 points. Author: Piotr Rajski. Model: Mike Trzecieski-Alexander. The photo was taken in Zillertal Alps (Austria), during the second leg of Berlin Hohenweg (7 day long trek) in July 2017. This photo was also voted to be the Best Photo of 2017.


Tuesday, January 9, 2018

Mount San Jacinto 3302 m - my easiest three thousand-er yet


2017-12-30


It looked for a while that the hiking season was over for me with the trip to Forgetmenot Ridge in the end of September. However, due to a kind invitation from our friends, with Lady Wife, we went to California toward the end of December. It was -33C in Edmonton when we left, and +27C in Palm Springs where we landed on 29 December. We used this warm weather to squeeze another hike in 2017.

Tuesday, October 31, 2017

Wądół Potoku Czarnego Błota czyli Ania Kupnicka Classic

29 Październik 2017

Na ostatnią rowerową wycieczkę sezonu zaprosiła nas do siebie Ania Kupnicka. Ja zaproponowałem wyprawę do Blackmud Creek Ravine, co by można przetłumaczyć jako Wądół (nawet nie wiedziałem, że takie słowo istnieje w języku polskim) Potoku Czarnego Błota. Trasa wyglądała mniej więcej tak:


Według pomiarów Przemka wykonaliśmy 22 kilometry w ciągu około dwóch godzin. Na ostatnią wycieczkę, może ze względu na perspektywę odłożenia roweru na zimę, zgłosiła się rekordowa (!) liczba osób - włącznie z Anią było nas ... trzynaścioro! A oto uczestnicy tego sprzyjającego wydarzenia:


Od lewej: Zenka, Przemek, Piotr, Michał, Roman, Andrzej, Dusia, Ania, Dorotka, Staszek, Ela i Bogdan (brakuje tylko autora tekstu).

Tuesday, October 24, 2017

Bogdan-Ela Classic Bike Ride

Wybraliśmy się w ostatnią niedzielę na kolejną wycieczkę rowerową. Pogoda była przepiękna, może nieco momentami wietrznie, a trasa znakomita - na cześć Gospodarzy Wycieczki, Znakomitych Bogdana i Eli Tomczyk, postanowiliśmy ją nazwać Bogdan-Ela Classic. Mamy nadzieję ją powtórzyć w przyszłości.